Opony motorowe

23 listopad, 2007

Dziadziuś ma już swoje lata w związku z tym poprosił mnie o zajęcie się jego jednośladem, bo sam ma tylko tyle sił i ochoty żeby wsiąść i jechać, ale już nie profilaktyzować. W warsztacie okazało się, że przez palenie gumy w minionym sezonie, opony nadają się tylko do wymiany.
No i teraz kłopot: opony dębica, a może opony pirelli, czy też opony dunlop- które wybrać? Jedne zapewniają lepsze trzymanie w zakrętach, inne mocniej dociskają do jezdni przy przyspieszaniu, jeszcze inne lepiej wytrzymują złe traktowanie. Które wybrać dziadkowi?
Przecież nie będę się go pytał, bo tak to sam sobie mógł wszystko realizować, a nie o to chodziło. Chciał żebym go odciążył i moim zdaniemsam dokonał najlepszego wyboru.
W myślach przewertowałem metody jazdy mojego dziadka i wyszło na to, że najwięcej czasu spędza na paleniu gumy przed blokiem i tworzeniu efektownych wheelie :) Dlatego też kupiłem mu pasujące opony do takiej zabawy. I jak myślicie, zakup był pomyślny? Ciężko powiedzieć, bo w tym roku dziadek nie wsiadł ani razu na motocykl…